Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gruzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gruzja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 lutego 2007

Ta, no... galeria


Tym, co lubią oglądać zdjęcia powinno się spodobać, że ponad 400 fotek jest do obejrzenia. Piszący te słowa osobiście na pewno nie dałby rady, ale tworząca owe galerie jest najwyraźniej optymistką. Nie zapominajcie, że wirtualny świat nie daje nawet procenta tego, co rzeczywistość. Więc pojedźcie do Turcji, nie tylko do Antalii, OK?

wtorek, 2 maja 2006


Nie wiem, co sie czasem dzieje z Bloggerem i z nami...

Jeszcze raz o Gruzji. Wracalismy przez polnocne przejscie graniczne (wjezdzalismy przez Czerwony Most). Dzieki temu przejechalismy przez region Kaheti, slynacy z win i bedacy kolebka gruzinskiego chrzescijanstwa. Warto bylo wziac nie tak droga zreszta takse, zeby przejechac te 200 km. Po drodze zdarzaja sie uroczo umieszczone ruiny zamkow oraz wciaz funkcjonujace klasztory - jeden z nich na zdjeciu. Polecamy, a jakze. Posted by Picasa

czwartek, 20 kwietnia 2006


Tbilisi jest bardzo zielone - od drzew i winorosli. Posted by Picasa

środa, 19 kwietnia 2006


Weekend spedzilismy w Gruzji. W PL byly wtedy swieta, a Gürcüstan (jak mowia w AZ) obchodzil Niedziele Palmowa, podczas gdy w AZ dzien jak co dzien.

Dzis chcemy tylko powiedziec dwie rzeczy: (1) idziemy dalej wbrew pozorom i (2) alfabet gruzinski jest urzekajacy, prawda? Posted by Picasa